
|
„Nic nie przyniesie
więcej korzyści dla zdrowia ludzi i nie zwiększy szansy na przetrwanie
życia na ziemi tak jak zmiana diety na wegetariańską.” „Człowiek, który
je mięso, nabywa cechy tych zwierząt, które zjada, a gdy już je
posiada, jego złość, porywczość i inne zwierzęce cechy wzmagają się.
Ten, kto nie zabija nic w sobie, nie zabije też nic na zewnątrz siebie.” „Jedzenie mięsa zabija ziarno wielkiego
współczucia.” „Człowiek nie jest
wielki, dlatego, że pokonuje lub krzywdzi inne istoty żywe. Jest wielki,
gdy powstrzymuje się od pokonywania lub krzywdzenia innych żywych istot.” „Kto jest dobry dla istot Bożych, jest
dobry dla siebie.” „Przyjdzie czas,
gdy ludzie tacy jak ja będą postrzegać mordowanie zwierząt tak, jak teraz
postrzegają mordowanie ludzi.” „Czuję, że rozwój
duchowy na pewnym etapie wymaga, abyśmy przestali zabijać drugie istoty
dla zaspokojenia zachcianek naszego ciała.”
W powyższych wypowiedziach nie chodzi o uzasadnienie wegetarianizmu, jako dogmatu, lecz o to by nasze serca pojęły głębszy aspekt żywienia i jego znaczenie w nowoczesnym społeczeństwie. Temat żywienia to nie tylko kwestia, co jemy podczas posiłków. Oprócz składników odżywczych pożywienie posiada zapach, kolor i niewidzialne cząstki przyciągające światło w czystej postaci, światło tak ważne dla radosnego, szczęśliwego życia. Dlatego to, co wybieramy do jedzenia, ma zawsze istotne znaczenie. Różnica między pokarmami zwierzęcymi a wegetariańskimi polega na zawartości w nich światła słonecznego. Warzywa i owoce są nim przepełnione w takim stopniu, że można je uważać za skondensowaną formę światła. Aby w sobie rozwinąć przymioty serca, oprócz jedzenia w spokoju trzeba jeść świadomie. Oznacza to dostarczanie sobie światła, jedzenie skoncentrowanego światła, które wibruje przepięknymi dźwiękami łączącymi nasze serca z niewidzialnymi aspektami Wszechświata i jego rytmem. To wywołuje w materii własności świetliste i oświeca naszą istotę, a szczególnie myśli i uczucia, nie tylko chwilowo, ale przez cały czas doświadczania egzystencji na planie materialnym. Twoja przyszłość zależy od tego, co i jak jesz. Ciało jest twoją świątynią, a każde działanie dla tej świątyni oparte na świadomej intencji, owocuje coraz większą harmonią. Transcendencja przychodzi wtedy, gdy uzyskujemy lepsze i bardziej subtelne cząsteczki do zastąpienia tych, które barwią nasze doświadczanie tego niezwykłego wszechświata. Jakość twojego jedzenia i jego fizyczne właściwości nie tylko przekształcają twój umysł i emocje, ale też zmieniają całą twoją osobowość, a nawet wygląd. Wszystko, co nas otacza, przeniknięte jest pewnymi siłami, a siły te stają się czystsze i subtelniejsze w miarę osiągania coraz wyższych poziomów światła istniejącego w fizycznym świecie. Jest to sfera natury duchowej, przekraczająca wszelkie ograniczenia. Zawiera się ona w esencji naszych najbardziej świetlanych i otwartych przymiotów. Tajemnicą dotarcia do skarbnicy pożywienia jest wypełnienie świadomości miłością i współczuciem. Naszym skarbem jest słońce, skondensowane w cząsteczkach, które możemy wysłać do wszystkich ośrodków w naszym ciele. Ten podstawowy drogowskaz miłości wskazuje nam, że najgłębszym poziomie współczucie staje się uzdrawiającą siłą w najszerszym znaczeniu. Każdy, kto się z tobą zetknie, będzie głęboko odczuwał twoją obecność i uzdrawiający spokój, jakim emanujesz. Przerwany zostanie cykl akcji i reakcji. Staniesz się światłem tego świata, odbiciem świadomości w jej najczystszej formie, oświecającej nieświadomość, która ulegnie rozpuszczeniu w świetle twych nowych doświadczeń. Jakość twojej świadomości w obecnej chwili stanowi o tym, jak będziesz doświadczać przyszłości. Staraj się wytworzyć tyle świadomości światła, aby poczuć życie na wyższym poziomie, a poznasz i ogarniesz swoja prawdę z perspektywy czystej świadomości. Zanurz się głębiej w źródło swego doświadczenia, gdzie nie ma miejsca na teorie i spekulacje, gdzie przemawia moc doświadczenia swego wnętrza.
Fizyczne ciało traktuję, jako „świątynię duszy”, dlatego skupiam się na stosowaniu różnych metod oczyszczania i odtruwania, łącznie z preparatami ziołowymi i głodówkami, aby oczyścić i wzmocnić ciało. Jako część tego procesu polecam przestrzeganie zdrowej i wyważonej diety wegetariańskiej. Dieta ta wyklucza mięso, drób, ryby, jajka i produkty rafinowane, jak biały cukier i biała mąka, oraz mrożone i przetworzone. A więc należy położyć nacisk na jedzenie świeżych, sezonowych, produkowanych organicznie owoców i warzyw. W ten sposób łączymy się z naturą, jej rytmem i cyklami, pozostajemy z nią w harmonii. Natura jest naszym wszechobecnym przewodnikiem wzorem, jak istoty ludzkie powinny żyć w harmonii na tej planecie. Często omawiając ten ważny punkt, który w przeciągu upływu czasu został zaniedbany lub wypaczony, nawiązuję do tradycji duchowych i nauczania religijnego. Dla tych z was, którzy mają inklinacje do religii, ciekawe będzie zwrócenie uwagi na to, iż w Biblii czytamy: „Potem rzekł Bóg: Oto daję wam wszystkie rośliny na całej ziemi, które rodzą ziarno, i wszystkie drzewa, których owoce mają w sobie nasiona. One powinny wam służyć, jako pożywienie”. (Ks. Rodzaju 1:29) Jest to pierwsze prawo życia duchowego w Torze/Starym Testamencie, gdzie nie ma żadnego wskazania, aby ludzie jedli mięso. Także jedno z Dziesięciu Przykazań głosi: „Nie zabijaj” (Ks. Wyjścia 20:13). W dżinizmie, głównym wątkiem jest ahimsa, czyli doktryna niestosowania przemocy. Dzięki niej dżiniści zachowali w całych swych dziejach silny i trwały wegetariański styl życia. Każdy najdrobniejszy dar z miłością złożony - listek, kwiat, owoc, wody odrobinę - trudzącej się duszy samooddania dar, przyjmuję Ja Sam. (Bhagawadgita, IX, 26; przekład W. Dynowska) |